czwartek, 9 stycznia 2014

Pierwszy patchwork i pikowane poduchy.

Witam Was ponownie :)

Kiedy ponad rok temu zaczęłam nałogowo przeglądać Pinterest.com, wiele razy podziwiałam patchworkowe dzieła. Pledy, kołderki, poduchy. Bardzo chciałam mieć coś takiego w domu, więc kiedy kupiłam maszynę to oczywisty stał się fakt, że kiedyś sama pozszywam te małe kawałeczki materiału. Wiedziałam, że to tylko kwestia czasu, kiedy zacznę pewniej czuć się w roli domowej krawcowej :) 

Ten mały pled zrobiłam do pokoju Maksika oczywiście, który jest jeszcze w trakcie urządzania. Czeka nas jeszcze małe malowanie, ale wszelkie elementy dekoracyjne zaczynam już kompletować. Motywem, który będzie powtarzał się w pokoju będzie właśnie zyg zag czyli popularny chevron. Zakochałam się w tym wzorze dawno temu, kiedy jeszcze ciężko było dostać w Polsce materiał. Zaczęłam obmyślać jak tu sama go zrobić i wymyśliłam ten patchwork. Sporo czasu jednak minęło do realizacji, a w trakcie pojawiła się już bawełna w sprzedaży. Kupiłam więc zyg zag na poduchy, ale z pledu nie zrezygnowałam.

Pled jest w kolorystyce jaką widać na zdjęciach poniżej. Kolor zielony również będzie widoczny w młodego pokoju. Poduchy natomiast są również pikowane, co bardziej podkreśla wzór.

Dziś tylko zdjęcia samego pledu i poduszek, ale jak tylko skończę urządzać Maksia sypialnię to oczywiście pokażę jak wyszło :) 

Gdybyście byli zainteresowani jak zrobić taki wzór to tutaj znajdziecie tutorialik.

A teraz zapraszam do oglądania!





Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.

Karolina

wtorek, 7 stycznia 2014

Drugie życie starych ubrań

Witam ciepło i słonecznie, bo taki był dziś piękny dzień :)

Miałam dużo czasu po Świętach na dokończenie i rozpoczęcie projektów, które zaplanowałam na najbliższy czas. W ostatni weekend udało mi się uszyć trzy ozdobne poduchy. 

Przy przeprowadzce przeglądaliśmy ubrania i znalazłam kilka, którym mogę dać jeszcze drugie życie. Zaczęłam od starych koszul i jeszcze starszego golfu. Już od dawna planowałam coś takiego zrobić, wreszcie się udało. 

Poduchy z koszul mają wąsy, na które mam ostatnio straszną fazę. Poducha ze swetra ma natomiast przyszyte guziki, które kiedyś moja mama znalazła w lesie, na terenach gdzie kiedyś mieszkali ludzie :) Czyli pełen recycling, to co lubię.

Dodatkowo jeszcze uszyłam wypełnienie do poduch ze starego prześcieradła i resztek wypełniacza, który zalegały gdzieś w kartonie.

A oto efekty!





 


  


Jak zawsze czekam na Wasze opinie i komentarze :)

Pozdrawiam, 

Karolina

czwartek, 2 stycznia 2014

Etui na nożyczki - Projekt "wspólne szycie" w Warszawa Szyje

Witam Was w Nowym Roku!

Dziś chciałabym pokazać Wam etui na nożyczki, które wczoraj wieczorkiem uszyłam. Nie jest to jednak zwyczajne etui, ale takie, które powstało w ramach wspólnego szycia grupy Warszawa Szyje. Jest to grupa, która utworzyła się na Facebooku i zrzesza dziewczyny ze stolicy i okolic, których hobby lub pracą jest szycie. Co jakiś czas ogłaszany jest projekt uszycia jakiejś rzeczy wspólnie, tzn. każda w swoim domu, ale później gotowe dzieła prezentujemy na profilu i na naszym blogu. Bardzo się cieszę, że znalazłam takie miejsce, bo dla takiej początkującej krawcowej to prawdziwa skarbnica wiedzy.

Jeśli chcecie uszyć sobie takie etui to tutorial znajdziecie na blogu Grupa Warszawa Szyje, na który Was zapraszam. Są tam też inne przydatne instruktarze krok po kroku. 

A oto moje etui!



 
Pozdrawiam i do następnego.

Karolina