czwartek, 16 kwietnia 2015

Torebka w trójkąty 3w1

Dzień dobry :)

Dziś troszkę później prezentuję nowy post, ponieważ wcześniej miałam ważną sesję zdjęciową... którą sama sobie robiłam ;) Wiecie stylizacja, fryzura, make up, odpowiednie światło, tło i oczywiście dodatki. Prawda jest taka, że to przez te dodatki, a właściwie jeden to całe zamieszanie. Wczoraj wieczorem pomyślałam sobie, że czas uszyć coś dla siebie. Pufy pufami, ale w związku z tym, że mama wraca do świata imprez, tańców do białego rana i spotkań na likierek z koleżankami to muszę zadbać o swój outfit :)

Pomysł na torebkę znalazłam już jakiś czas temu i pomyślałam, że na początek taka wystarczy. Powiem Wam, że zaskoczyłam samą siebie, bo nie spodziewałam się, że wyjdzie taka fajna.

A teraz UWAGA! Z czego jest uszyta? A no z tkanin z których powstają pufy. Bardzo mi się spodobał mój wzór w czarno-białe trójkąty. Świetnie komponuje się z białą ekoskórą, z której też mam plan uszyć pufę. Aj, miało nie być o pufach ;) Torebka jest z podszewką i ma zgrabny zameczek. Posiada również dwa haczyki do przyczepienia paska. Pasek to pozostałość po starej torebce, wiedziałam, że się przyda. Zbieractwo czasami się opłaca ;D

Co najważniejsze, można nosić ją na trzy sposoby. Poniżej kilka fotek "Selfie" :) 

 "Listonoszka"


 Torebka na pasku

 
 Elegancka kopertówka




 I jeszcze kilka ujęć samej torebki.



Po uszyciu zorientowałam się, że wchodzi w nią też iPad i zyskała wtedy nazwę 3w1 :) 


Jestem bardzo zadowolona, bo to moja pierwsza torebka. Teraz już wiem, że nie ostatnia.
Tak podsumowując to warto uzbroić się w cierpliwość i nauczyć się szyć. Początki bywają trudne, ale po jakimś czasie ciężka praca, nieprzespane noce procentują. Dla mnie szycie teraz to relaks i przyjemność, i jeszcze z nagrodą na końcu...w postaci takie "fajowskiej" torebeczki :)

A chcecie tutorial? :D Ok, to będzie, muszę tylko obrobić zdjęcia i opisać wszystko krok po kroku.

Miłego dnia!

Karolina

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Pufy&Poduchy: Kolorowe pufy z zamkiem.

Witam ponownie,

Tak jak obiecywałam mam dziś dla Was kolejny post ze zdjęciami nowych puf, modeli ze ściąganymi poszewkami, które oczywiście można prać. Ucieszyło to wielu, kiedy prezentowałam je na targach, ale ja również jestem szczęśliwa z tego powodu, bo teraz będę mogła szyć również poszewki z motywami świątecznymi...wiecie, renifery, zimowe gwiazdki, kurczaczki itp. Wy natomiast będziecie mogli w łatwy i szybki sposób zmieniać wygląd swojego wnętrza :)

Poszewki można prac w 30 stopniach, również filc, który jest na spodzie. Szczerze mówiąc filc prałam w pralce nawet w 40 stopniach i w zasadzie nic się stało. Podobnie z tkaniną, zalewałam ją nawet wrzącą wodą i nie farbowała i nie kurzyła się. Oczywiście lepiej trzymać się zaleceń producenta. Tkaninę można też czyścić ręcznie wodą z mydłem, ale przy większych zabrudzeniach wrzucamy do pralki i po kłopocie :)

 


















Do wyboru jest oczywiście więcej kolorów i wzorów. Jeszcze dziś postaram się wrzucić część w zakładkę "Jak zamówić pufę?". Pogoda niestety nie sprzyja zdjęciom, ale postaram się :)

Pozdrawiam raz jeszcze,
 
Karolina

Relacja z niedzielnych targów Mamaville.

Dzień dobry Kochani!

Wstałam dziś w bardzo pozytywnym humorze, a to za sprawą wczorajszego dnia. Jeden dzień targów uświadomił mi, że idę w dobrym kierunku i takie pufy podobają się Wam. Energia mnie rozpiera i gdyby się tylko dało to uszyłabym wiele modeli, które mam w głowie. Cieszy mnie też to, że pufy podobają się nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Modele "salonowe" polubili głównie panowie, którzy mogliby wykorzystywać je podczas oglądania TV :) W końcu musi być wygodnie w czasie oglądania meczu piłki nożnej :) 

Wczoraj jak tylko wróciłam przygotowałam kilka zdjęć stoiska. Udało mi się zrealizować plan co do jego wyglądu, a nawet prezentował się lepiej niż zakładałam :) Szczerze mówiąc myślę już o następnych targach. Już teraz wiem, że na następny raz część puf będzie dostępna od ręki i większość ze ściąganymi poszewkami. Może zrobię jakieś zapisy wcześniej, by można było kupić je taniej na targach. Następnym razem też przygotuję rabaty dla samych zainteresowanych. Okazuje się, że podjęcie i zamówienie na stoisku nie jest proste i większość potrzebuje zastanowić się na spokojnie w domu. Takie targi rozjaśniają wiele kwestii. I o to chodzi :)

Poniżej kilka zdjęć :)









Jeszcze dziś prezentacja nowych puf ze ściąganymi poszewkami, a w tym tygodniu pojawią się też próbniki nowych tkanin i kolorów :) Niech tylko zrobię wreszcie zdjęcia wszystkich kolorów :) 

To do następnego, pozdrawiam :)

Karolina